Zrób to sama! Czyli jak zrobić swój własny błyszczyk w wymarzonym kolorze!

5 Komentarze
Hej! Dzisiaj tak jak w tytule instrukcja na stworzenie swojego własnego błyszczyku o pięknym kolorze. Mój zrobiłam wczoraj i przelałam go do pustej już puderniczki z lusterkiem. Wygląda tak:


CO BĘDZIE NAM POTRZEBNE?
  1. Szminka dowolnego koloru (takiego koloru będzie nasz błyszczyk)
  2. Wazelina lub olej kokosowy (w moim przypadku użyłam oleju)
  3. Pojemniczek, do którego wlejecie gotowy błyszczyk
  4. Coś małego do mieszania
  5. Duża łyżka
  6. Świeczka
TO DO DZIEŁA!
  1. Ścinamy odrobinę naszej wybranej szminki (możecie ściąć delikatnie na skos aby lepiej wam się później nią malowało) 
  2. Nabieramy/wyciskamy odrobinę (w zależności jak duży jest wasz pojemniczek, w moim przypadku było to ok 1/2 małej łyżeczki) oleju kokosowego/wazeliny
  3. Kładziemy wszystko na dużej łyżce
  4. Zapalamy świeczkę (najlepiej mały podgrzewacz gdyż nie daje zbyt dużego płomienia)
  5. Nad świeczkę unosimy naszą łyżkę z wcześniej przygotowanymi "składnikami" i powoli mieszamy jakimś małym przyrządem (może być metalowy pilniczek) ale nie za długo aby błyszczyk się nie zagotował
  6. Kiedy otrzymaliśmy jednolitą konsystencję gasimy świeczkę i pewnym ruchem wlewamy nasz błyszczyk do pojemniczka
  7. Odstawiamy na ok 10-15 minut do lodówki./zamrażalki do zastygnięcia
  8. Cieszymy się naszym własnym błyszczykiem :)
 Błyszczyk możecie dowolnie komponować, mieszać ze sobą szminki różnych kolorów, dodawać odżywcze witaminy, olejki zapachowe, co tylko wam się pomarzy ALE! tak aby nie zmieniło to konsystencji po zastygnięciu. Do aplikacji używajcie pędzelka lub palucha^^ Możecie również wlać wasze błyszczyki do pustych opakowań po szminkach i stworzyć z nich błyszczyk:) Moje kolorki prezentują się tak: 

Mam nadzieję, że pościak wam się spodobał i spróbujecie swoich sił w tworzeniu swoich perełek :)
Pochwalcie się!

Do następnego! xox 

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

5 komentarzy:

  1. Też robię takie błyszczyki ale zamiast szminki dodaję do takiej twardej masy (rozne oleje- kokos, shea, jojoba) pigmenty ze sklepu kolorowka. Wydaje mi sie ze tak jest naturalniej. I nie roztapiam nad swieczką, balabym sie, uzywam szklanej zlewki ktora wsadzam do garnka z gotujaca sie woda. Mieszam, wlewam do opakowania po wysuwanej szmince (bedzie sztyft) i odstawiam do wystygnięcia bez lodówki, i tak zgęstnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkałam się z różnymi zamiennikami, ja akurat chciałam wyrównać szminki wiec pościnałam główki :) Ja raczej nie miałam obaw ze świeczką hihi :) A co do stygnięcia jest to wersja dla niecierpliwych takich jak ja :D Moze następnym razem też zrobię sobie błyszczyk z pigmentem. A dają one intensywny kolor czy raczej nikły?

      Usuń
    2. A to zależy ile sypniesz. Generalnie pigmenty są na tyle mocne ze wystarczy odrobinkę. Wiele osob używa pigmentow perlowych (mika) nawet jako cieni i są intensywne takze mozesz sobie zrobic nawet bordową (arsenic na swoim blogu pokazywala sporo, np w tym poscie : http://arsenicmakeup.blogspot.com/2012/11/do-ust-do-policzkow-do-oczu-i-jako.html) ale wiadomo że da sie tez zrobić nudziaka. Ja np uzywam czystego pigmentu jako rozswietlacza wiec mozliwosci sa ogromne, z tego co pamietam sklep ma ich ze 150, do tego jeszcze mozna mieszac kolory i uzyskac odcien ktorego nikt nie ma. Ale generalnie niezbyt często maluję usta szminką czy blyszczykiem, jak juz to pomadki bezbawne z alterry czy sylveco.
      Piekne jest to opakowanie z Twojego blyszczyku ;)

      Usuń
    3. Dzięki za tak wyczerpującą odpowiedź! Własnie ostatnio interesowałam się pigmentami do makijażu ale nie miałam pojęcia, że można użyć ich także do pomadek :O Chyba się skuszę :) A pomadkę z Alterry także używam tej rumiankowej. Swego czasu stosowałam ją także na rzęsy i brwi :) Dzięki za miłe słowa, również mi się podoba^^ Pozdrawiam.

      Usuń